Wyprawa na K2 2017/2018 - Męskie Plutony Różańca we Wrocławiu

Przejdź do treści

Menu główne:

Wyprawa na K2 2017/2018

Intencje
Bracia, zostaliśmy poproszeni o szturm do nieba - intencja szczególna

Narodowa, zimowa wyprawa na K2 2017/2018




W grudniu kolejny raz rusza polska Narodowa Zimowa Wyprawa na K2 ( 8611 m n.p.m.). Pokieruje nią Krzysztof Wielicki, człowiek nr 5 wśród zdobywców wszystkich ośmiotysięczników, pierwszy zdobył zimą Mont Everest. Dużo by o Nim pisać.

K2 to jedyny ośmiotysięcznik, którego nie udało się jeszcze nikomu zdobyć zimą. Jest piekielnie trudny i często zbiera żniwo ofiar wśród himalaistów.
Jak podaje w wywiadzie K. Wielicki:
- "Zdajemy sobie sprawę, że na zdobycie góry mamy pięć procent szans, ale kto próbuje, ten wchodzi. Gdybyśmy wcześniej nie próbowali, nie byłoby wszystkich sukcesów, które Polacy odnosili w górach wysokich".

Myślę, że wsparcie modlitewne Mężczyzn Św. Józefa oraz mężczyzn z innych wspólnot jest w tym przypadku niezbędne.

Na stronie Polskiego Związku Himalaizmu widzę, że członkowie wyprawy mają
zapewnione wsparcie: sprzętowe, medyczne, żywieniowe, treningowe, więc i duchowe od nas też się im tam przyda.

Polacy już bodajże 3 raz podejmują się tej próby. A wiadomo, bez Boga ani do proga.

Prośba o włączenie się ze wszystkimi chętnymi mężczyznami w codzienny dziesiątek różańca w intencji:
"Bezpiecznego wyjazdu i powrotu  dla wszystkich uczestników Narodowej Zimowej Wyprawy na K2 i łaski zdobycia tej góry"

Wierzę w to, że jak kilkaset chłopa codziennie przez ok. 3 miesiące (do czasu powrotu wyprawy do Polski) chwyci za różaniec i podejmie szturm do Nieba, to nie przejdzie to bez echa "tam na górze" i niemożliwe stanie się możliwe.

Przez listopad można będzie zebrać liczbę zadeklarowanych mężczyzn z poszczególnych grup/ wspólnot, a w grudniu przed ostatecznymi przygotowaniami do wyjazdu zacząć już modlitwę. Wyjazd polskiej ekipy w Himalaje będzie prawdopodobnie w okolicach Bożego Narodzenia.

Mam nr tel. do Krzysztofa Wielickiego, więc będzie można przekazać Mu ilu mężczyzn i z jakich wspólnot będzie wspierało modlitwą tę wyprawę. A może i oprócz polskiej flagi zabiorą na szczyt także różaniec. Byłoby pięknie.

Pozdrawiam,
Grzesiek
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego